DOM POLSKI
Bukareszt
versiunea in limba romana

ZWIAZEK POLAKOW W RUMUNII,
             DOM POLSKI - Bukareszt

versiunea in limba polona
HISTORIA

Wiarus site

Historia spolecznosci polskiej w rumunii

Opracowal Prof. uniw. dr Ion Petrică

Poczatki obecnosci polakow na obszarze rumunii

Losy Polakow zyjacych na obszarze Rumunii wiernie odzwierciedlaja historie narodów rumunskiego i polskiego, jak i stosunki ustalone pomiedzy nimi na przestrzeni czasu.

Ponad 600 lat temu, Kazimierz Wielki przesunal granice Polski az do Moldawii, inaugurujac dlugie lata konkurencji z Wegrami dla zapewnienia sobie suwerennosci nad terytoriami rumunskimi i wybrzezem Morza Czarnego. Te poczynania byly mu niezbedne dla przejecia  kontroli nad glównym szlakiem handlowym, który przecinal Europe z pólnocy na poludnie, laczac Morze Baltyckie z Morzem Czarnym i dalej z Morzem Sródziemnym. W ten sposób, polskie zboza i sukna trasa: Gdansk, Kraków, Lwów, Hotin, Suczawa, Galati lub Cetatea Alba dostawaly sie do Konstantynopola, Pery czy Bursy.

Nalezy zaznaczyc, ze ten szlak handlowy krzyzowal sie we Lwowie z innym waznym szlakiem laczacym wschód z zachodem Europy. Czeste najazdy zbrojne oraz ekspansja polityczna, gospodarcza i kulturalna obu krajów, stwarzaly wrazenie stalych konfliktów, w rzeczywistosci niewiele bylo powaznych konfrontacji, wsród których wyróznia sie wojna pomiedzy królem polskim Albertem a Stefanem Wielkim, zakonczona bitwa w Lasach Kosminskich (1497). Byl to raczej okres intensywnej rozbudowy gospodarczej, wojskowej i umylowej, w którym wielu Polaków odegralo wazna role. 

Pierwsze wiesci o obecnosci Polaków na ziemiach rumunskich pochodzily z XIII w. z Siedmiogrodu okupowanego przez Wegry i bedacego pod presja katolicyzmu. Wiadomo jest, ze przy wznoszeniu kosciolów w miejscowosciach Bistrita, Sic, Unguras i innych  uczestniczyli i polscy rzemieslnicy. W owych czasach wedrówki slynnych mistrzów byly rzecza normalna. I tak, Veit Stass, urodzony w miejscowosci Harau w Siedmiogrodzie zawedrowal do Krakowa, gdzie pod nazwiskiem Wita Stwosza zaslynal jako twórca oltarza znajdujacego sie w Kosciele  Sw. Marii w Krakowie.

Ekspansja katolicyzmu w Moldawii zostala uwienczona 9 marca 1371 r. zalozeniem katolickiej kurii biskupiej w Serecie, gdzie pierwszym biskupem zostal mnich franciszkanin Andrzej Jastrzebiec z Krakowa. Mimo, iz w Serecie bracia franciszkanie mieli klasztor i kosciól, propaganda katolicka postepowala z trudem, tak, ze biskupstwo zostalo przeniesione (równiez stolica kraju ) najpierw do Suczawy a nastepnie do Bacau, gdzie przetrwalo do XVIII w.

W tym okresie wraz z katolickimi misjonarzami przybyli z Polski i rzemieslnicy, którzy wybudowali wiele kosciolów. Nie wiadomo ilu z nich osiedlilo sie na tych ziemiach, ale pewnym jest fakt, ze “mistrz” Jan wykonal w 1480 r. plyty nagrobkowe na grobach wladców moldawskich w kosciele Sw. Mikolaja w Radauti, a inni uczestniczyli we wznoszeniu fortec w Moldawii, za panowania Piotra Muszata.

Emigracja Polaków na szeroka skale do Siedmiogrodu miala miejsce po uchwale Sejmu w r. 1658 o wydalenie Arianów (braci polskich) z kraju.

Dazac do ograniczenia wplywów wegierskich, wladcy moldawscy od poczatku skierowali swe zainteresowania w strone Polski. Nadali oni szerokie przywileje polskim magnatom, zezwalajace na zakladanie w waznych miastach domów handlowych, gdzie mogli oni sprzedawac swoje towary. Niekiedy, wzamian za rózne przyslugi, nadawano Polakom posiadlosci ziemskie w Moldawii. I tak, Roman Voda, syn Iliasza, ofiarowal Dytrychowi Buczackiemu staroscie Podola i Kamienicy kilka wsi wzamian za pomoc dana przy utrzymaniu tronu. Na tych folwarkach pracowali i polscy chlopi, wielu z nich bedac uciekinierami z innych posiadlosci feudalnych. Znamiennym dla zaciesnienia stosunkow z Polska byly i malzenstwa z motywacji politycznych.

Tak, Aleksander Dobry pojal za zone Ryngalle, siostre Wielkiego Ksiecia Litewskiego Witolda, a jego syn Iliasz Marie Holszanke, bratowa króla Wladyslawa Jagielly. Ieremia Mowila wszystkie swoje córki wydal za magnatów polskich.

 

Okres rozbiorow Polski i Moldawii (1772 – 1918)

Spisek Rosji, Austrii i Prus przeciwko Polsce zakonczyl sie w 1772 r. pierwszym rozbiorem Polski, w wyniku którego Austria zagarnela Galicje. Dwa lata pozniej Austria okupuje i pólnocna Moldawie, która 7 maja 1775 r. przylacza do Imperium Habsburgów, zmieniajac jej nazwe na Bukowine. Powstal w ten sposób zwarty obszar (Galicja, Bukowina polaczona z Siedmiogrodem i Banatem, te dwa ostatnie przylaczone w r. 1669) poddany intensywnemu procesowi integracyjnemu przez Imperium.

Zabór austriacki spowodowal, ze czesc ludnosci rumunskiej i polskiej opuscila Bukowine, przenoszac sie do Moldawii. Pojawila sie spontaniczna migracja ludnosci z pólnocy na poludnie, gdzie istnialy korzystniejsze warunki tak w administracji jak i na wyludnionych wsiach. Wladze austriackie szybko opanowaly zaistniala situacje aby móc zrealizowac swój projekt waloryfikacji bogactw naturalnych na okupowanych terenach. Odkrycie zlóz soli spowodowalo budowe kopalni w Solce (1784), Kaczyce (1785), Slatina Mare, Slatioara, Trestioara, Plesza. W r. 1792 po inauguracji exploatacji soli w Kaczyce, wladze austriackie sciagnely 20 polskich rodzin z Bochni, a nastepnie z Wieliczki, doswiadczonych górników w wydobywaniu soli. Osada rozwinela sie szybko. W r. 1810 miala juz 305 mieszkanców, a po uplywie 8 lat byla gmina prawie calkowicie polska, posiadajaca szkole, w której nauka odbywala sie w 4 jezykach: polskim, rumunskim, niemieckim i ukrainskim.

Obok szkoly, w zyciu mieszkanców Kaczyki, wazna role odgrywal kosciól, zbudowany w latach 1807 – 1810 dzieki staraniom ks. Jakuba Bogdanowicza, zatrudnionego przez kopalnie.

Zwarte osady zalozyli na Bukowinie polscy górale rodem z Beskidów Slaskich, którzy wyemigrowali pierwotnie do Czadcy w Slowacji, skad z powodu ciezkich warunkow przeniesli sie poczawszy od r. 1803 do Czerniowiec (dzielnica Caliceanca), Kaczyki, Seretu i Starej Huty.

Szybki przyrost naturalny przesiedlenców spowodowal zmniejszenie liczby gospodarstw, w wyniku czego nastapilo nowe przemieszczenie polskich osadników. W r. 1834, 30 rodzin góralskich osiadlych poczatkowo w Hlibocy, zalozylo miejscowosc Nowy Soloniec. Dwa lata pózniej górale z Caliceanca przeniesli sie na poludnie zakladajac wies Plesza. Do nich dolaczyli sie mieszkancy  Tereblesti i Starej Huty. W r. 1842 inni Polacy z Tereblesti i Starej Huty zalozyli wspólnie z ok. 30 rodzinami Niemcow sudeckich, osade Poiana Micului. Celem tych wedrowek bylo zaludnienie obszarów opuszczonych przez ludnosc rumunska jak i rozluznienie miejscowosci przeludnionych.

Przesiedlencom dawano po 30 mórg ziemi i zwolnienie od placenia podatków przez 10 lat. Glód ziemi byl jednak tak duzy, iz spowodowal migracje Polaków do róznych miejscowosci, niektórzy dostali sie do Bulaja kolo Suczawy.

W latach dwudziestych ubieglego stulecia powstalo w Dolinie Jiului (Valea Jiului), najpierw w miejscowosci Petrila, a potem w Lupeni najliczniejsze zgrupowanie Polaków w Rumunii. W sklad tego zgrupowania wchodzili górnicy ze Slaska (Nowa Ruda, Kedzierzyn, Bytom) jak i z okolic Tarnowa. W r. 1928 spolecznosc polska liczyla juz 1000 rodzin, posiadala kosciól rzymsko-katolicki, wlasna szkole, biblioteke. Mimo, iz Polacy tworzyli bardzo zwarta grupe etniczna, potrafili sie oni wlaczyc we wszystkie dziedziny rumunskiego zycia politycznego i spolecznego, trzech z nich przeplacajac zyciem udzial w strajkach górników w r. 1929.

Polska emigracja polityczna znajdowala sie pod znakiem dramatycznych wydarzen w historii Polski. Nie zdolala ona stworzyc zwartych grup na terenie Rumunii, ale poprzez swój dynamizm i osobowosc wzmocnila slady obecnosci Polaków w przyjaznym im kraju.

Po zdlawieniu Powstania Kosciuszkowskiego (1794) i trzecim rozbiorze Polski (1795), wielu Polaków szukalo schronienia w Moldawii i Malej Woloszczyznie, kierujac sie haslem: “Kto kocha ojczyzne niech idzie na  Woloszczyzne”. Niektóre zródla podaja, ze w Ksiestwach schronilo sie wtedy 1840 zolnierzy oraz 50 oficerów i podoficerów. W celu ich zorganizowania, w r. 1796 przybyl z Paryza general Ksawery Dabrowski, który zalozyl w Bukareszcie pierwsza organizacje Polaków z Ksiestw Rumunskich pod nazwa “Ogólna Konfederacja Rzeczypospolitej”, zadaniem której bylo wznowienie walki o wyzwolenie narodowe. Opuszczeni przez wielkie mocarstwa, Polacy zostali pokonani 11 czerwca 1797 r. kolo Czerniowiec. Nowa fala uchodzców nastapila po zdlawieniu Powstania Listopadowego w 1830 r. Wtedy 2 – 3000 wojskowych oddzialów kawalerii dowodzonych przez generala Dwernickiego dostalo sie do Siedmiogrodu i Moldawii. Mimo interwencji i przesladowan ze strony wladz austriackich, wielu bojarów moldawskich udzielilo schronienia Polakom, organizujac wspólna uzbrojona straz.

W Slad za fala aresztowan, których Austriacy dokonywali w rzadach galicyjskich rewolucjonistów, jeden z funkcjonariuszy, Adolf Dawid, zostal przeniesiony do Siedmiogrodu jako inspektor górniczy, gdzie zalozyl stowarzyszenie rumunsko-polskie, przyjmujac dezideraty Rumunów z Siedmiogrodu.

Najsilniejsza polska emigracja polityczna byla skoncentrowana w Moldawii, dokad przybylo wielu czolowych bojowników ruchu galicyjskiego, jak Teofil Wisniewski, wspólpracownik Adolfa Dawida i Faustyn Filanowicz. Ten ostatni zorganizowal nawet oddzial wojskowy “Polski Legion Poludniowy”, który oddal pod dowództwo Jana Logi Radziszewskiego, zamieszkalego w Buda Mica. W r. 1846, pod dowództwem Teofila Wisniewskiego, “Polski Legion Poludniowy” wzial udzial w walkach w Galicji.

Rewolucja z 1848

Rewolucja z 1848 r., która spowodowala utworzenie Rzadu Tymczasowego w Bukareszcie, przeniosla srodek ciezkosci dzialalnosci polskich uchodzców do Malej Woloszczyzny. Do Bukaresztu przybyli liczni Polacy aby wesprzec rewolucje. Z Moldawii wyruszyl “Polski Legion Poludniowy”, liczacy 386 bojowników celem ofiarowania pomocy Rzadowi Tymczasowemu. Niestety, oddzial ten zostal przechwycony przez wojsko cesarskie i zdziesiatkowany kolo Buzau. Po zdlawieniu rewolucji w Malej Woloszczyznie, rewolucjonisci rumunscy i uchodzcy polscy przedostali sie do Siedmiogrodu, gdzie, mimo skomplikowanej i niesprzyjajacej sytuacji, plomien rewolucji nadal plonal.

Wojsko zlozone z Wegrow, Rumunow, Polakow, Czechow i innych, pod dowodztwem polskiego generala Jozefa Bema, odnioslo sukcesy w walkach z oddzialami austriackimi; jednoczesnie Rumunii z Siedmiogrodu pod dowodztwem Avrama Iancu zbuntowali sie przeciwko wladzom wegierskim, ktore odmawialy im zadanych praw. Wspolne wysilki Rumunow i Polakow spowodowaly ustalenie porozumienia miedzy Rumunami a Wegrami, a Jozef Bem stal sie bohaterem Siedmiogrodu, jemu – jak i Avramowi Iancu – zadedykowano wariant piesni “Marsz Dragosza”.

Po stlumieniu rewolucji z 1848 r. Polacy zgrupowali sie w Moldawii i ok. 6000 uchodzcow wsparlo aktywnie ruch zjednoczenia Ksiestw Rumunskich.

Na jesieni r. 1851 powraca do Moldawii Milkowski, znany w kolach literackich pod pseudonimem T.T.Jez, z zadaniem odtworzenia lacznosci z terytoriami okupowanymi przez Austrie dla zorganizowania nowego powstania. W 1863 r., kiedy wybuchlo powstanie, wielu Polakow zaciaga sie pod bron, a Zygmund Milkowski organizuje oddzial, z ktorym prubuje przejsc przez Moldawie (czerwiec 1863 r.), aby sprowokowac konflikt pomiedzy wielkimi mocarstwami europenskimi, z ewentualnymi korzysciami na rzecz powstancow.

I tym razem powstanie narodu polskiego zostalo stlumione i nowa fala uchodzcow ruszyla do Rumunii, cieszacej sie opinia “kraju najbardziej przyjaznego i zyczliwego”, ktory moglby zapewnic polskiej inteligencji wieksze mozliwosci przejawiania sie niz inne kraje. Wsrod osob popierajacych Polakow znajdowal sie ksiaze Al.I.Cuza, ktory podpisywal z przyjemnoscia ich nominacje na wazne stanowiska. Jego osobistym lekarzem byl krakowianin dr Feliks Gluck, a adjutantem naturalizowany Polak, Mikolaj Pisocki. Polacy z kolei wyrazali przy roznych okazjach swoja sympatie dla ksiecia i lojalnosc wobec narodu, ktory ofiarowal im goscinnosc. Najlepszym tego dowodem byl czynny wklad wielu Polakow do rozwoju postepu spoleczenstwa rumunskiego.

W Moldawii, Julian Lukaszewski, wybitny lekarz i organizator, byly komisarz Narodowego Rzadu Powstancow, zalozyl w Mihaileni Stowarzyszenie biblioteki polskiej (1866 – 1892), gromadzac wokol niego licznych Polakow z Bacau, Piatra Neamt, Jassow, Izvoresti, Tecuci, Botosani, Pascani.

Mimo, iz w latach 1869 – 1870 czesc uchodzcow, korzystajac z amnestii, wraca do kraju, wielu pozostaje, a wsrod nich wyroznia sie dr Gustaw Otremba, wybitny lekarz, ktory praktykowal najpierw w Harlau, a nastepnie w Jassach. Autor licznych prac naukowych, Otremba byl i prezesem Stowarzyszenia lekarzy i naturalistow w Jassach (1887 – 1891), pulkownikiem i glownym lekarzem pulkowym w wojnie z 1877-78 r. Gustaw Otremba byl znany i ceniony i w dziedzinie muzyki, komponujac wspolnie z Edwardem Caudella muzyke do operetek.

Uchodztwo polskie w Bukareszcie, mimo, iz dosc liczne (ok. 3000 osob) nie mialo opinii grupy stabilnej. Wiele osob po krotkim pobycie w stolicy, wyjezdzalo badz na Zachod, badz do innych miast rumunskich, gdzie latwiej bylo o znalezienie pracy. Z tego powodu pierwsze organizacje zalozone w r. 1867, czy sala lektury Biblioteki Polskiej szybko sie rozwiazaly. Dopiero w r. 1869 dr Izydor Kopernicki zdolal otworztc w hotelu “Union”, (wlasnosc Janusza Gradowicza, a nastepnie innego Polaka, Zajaczkowskiego) dobrze zorganizowana sale lektury z bogatym zbiorem ksiazek. Kolo Polakow i Polskie Towarzystwo Wzajemnej Pomocy rowniez zdolaly skupic Polakow wokol wielkich osobistosci.

Po doktorze Teofilu Glucku, mianowanym w 1864 r. do Rady Zarzadu Szpitali Cywilnych na miejsce zajmowane przez doktora Karola Daville i doktor Izydor Kopernicki  zdobyl uznanie w rumunskim swiecie medycznym. Fiind preparator w Muzeum Wyzszej Szkoly Medycznej w Bukareszcie (1864 – 1872) wyroznil sie jako wybitny antropolog, wykonujac ok. 800 okazow, ktore szbko staly sie znane w Europie.

Szczegolne miejsce w sztuce rumunskiej zajmuje Witold Rola Piekarski, wybitny pedagog, utalentowany ilustrator ksiazek i wspanialy karykaturzysta.

 

Kultura rumunska skorzystala i z talentu artysty malarza Tadeusza Aidukiewicza, karykaturzysty H. Debickiego czy tez z piora dziennikarza i wydawcy czasopism jak “Rumunia Literacka”, “Przyszle Pokolenie”, Edwarda Adamskiego.

Polacy musieli z pewnoscia zajmowac wazne miejsce w zyciu stolicy skoro niektore ulice maja polskie nazwiska, a z okazji roznych wydarzen i rocznic zawsze byly obecne wazne osobistosci rumunskie.

W r. 1894 z okazji 100-letniej rocznicy Powstania Kosciuszkowskiego, w Bukareszcie ukazal sie w jezyku polskim dwutygodnik “Wiarus”. To pismo dolaczylo sie do innych wydawanych na Bukowinie okupowanej przez Austrie (“Ogniwo”, “Przedswit”, “Gazeta Polska”), ktorych wspolnym celem bylo zrealizowanie jednosci uchodzctwa polskiego w Rumunii.

Polacy w odrodzonej Rumunii

Poczatek pierwszej wojny swiatowej obudzil ponownie nadzieje Polakow, a jej koniec je zrealizowal. Polska odzyskala niepodleglosc, a Rumunia odzyskala Besarabie, Bukowine i Siedmiogrod. W okresie 15-28 listopada 1918 r. uczestnik posiedzenia Narodowej Rady Rumunii, dr Stanislaw Kwiatkowski, prezes nowo powstalej Polskiej Rady Narodowej, potwierdzil w imieniu swych rodakow historyczne prawo Rumunii do Bukowiny. Rozpoczynal sie nowy okres, ktory wymagal ustanowienia podstaw dla nowych stosunkow pomiedzy Polska a Rumunia. Mimo, iz po odrodzeniu panstwa polskiego, wielu uchodzcow powrocilo do kraju, podpisanie porozumienia polsko-rumunskiego w 1921 r. przyczynilo sie do ozywienia dzialalnosci Polakow w calej Rumunii. Tak wiec Polskie Zgromadzenie Narodowe na Bukowinie, powstale w r. 1918 w miejsce Kola Polskiego, rozszerzylo swoj wplyw przeksztalcajac sie w Zgromadzenie Narodowe w Wielkiej Rumunii

 (1925), a w r. 1926 w Zwiazek Polakow w Rumunii. Sposrod licznych polskich organizacji, bedacych niejednokrotnie w konfliktach, Zwiazek Polskich Szkol wyroznial sie poprzez utworzenie sieci szkolnictwa prywatnego, podtrzymujacego tradycje narodowe. Stolo sie to konieczne poniewaz zaczeli pojawiac sie agitatorzy, gloszacy o slowackim pochodzeniu polskich gorali. Powazna akcja w Poiana Miculi zostala przerwana przez wybuch drugiej wojny swiatowej.

Druga wojna swiatowa rozpoczela sie okupacja Polski w wyniku czego pojawila sie najwieksza fala uchodzctwa polskiego do Rumunii. Wedlug niektorych zrodel liczba uciekinierow wynosila 60 - 80000 osob, wg. innych 100000. Pewnym jest, ze przez Rumunie przeszlo wiele wojskowych i cywili z prezydentem Moscickim na czele.

Przyjazna postawa ludnosci jak i wladz rumunskich z premierem Armandem Calinescu na czele umozliwila Polakom przejawiac sie jako narod, ktory nawet w ciezkich chwilach mysli o swojej przyszlosci. Pierwszym krokiem bylo powolanie Glownego Komitetu Polskiego dla niesienia pomocy uchodzcom, z siedziba w Bukareszcie przy ul. Roma nr. 38, ktory w przeciagu kilku miesiecy powolal 54 zarzady lokalne. Powstaja i liczne stowarzyszenia zawodowe, zrzeszone w Zwiazku Stowarzyszen Polskich w Rumunii, ktory 19 grudnia 1939 r. przeobraza sie w Zwiazek Polakow w Rumunii, ktorego prezesem zostal senator Tytus Czarkowski.

Na poczatku r. 1940 powstaje Polskie Kolo Pojednawcze w Rumunii, zadaniem ktorego bylo zrealizowanie zblizenia miedzy Polakami osiadlymi od dawna w Rumunii a nowymi naplywajacymi. W okresie w ktorym hitlerowcy dazyli do wytracenia narodu polskiego, w Rumunii Polacy otworzyli 32 szkoly, w ktorych pobieralo nauke 3126 uczniow (koordonowane przez Zwiazek Polskich Szkol), wydawali liczne publikacje, rozpoczeli druk w jezyku polskim dziel klasykow niezbednych polskim szkolom, jak i ksiazki, ktore odzwierciedlaly swiezo rozpetana tragedie. W r. 1940 ukazal sie w Tirgu Jiu tom wierszy “Wiatr po Rumunii” Boguslawa Leskiewicza i rumunska wersja powiesci “Pobojowisko” Boguslawa Kuczynskiego. Do uchodzcow polskich w Rumunii z wrzesnia 1939 r. dolaczaja sie uciekinierzy z Bukowiny i Besarabii, ktorzy musieli opuscic kraj w wyniku ultimatum radzieckiego z czerwca 1940 r. i zajecia tych terytoriow  w r. 1944.

Wieksza liczba Polakow (Kazimiera Illakiewiczowna, Czeslaw Milosz, Maria Kuncewiczowa, Janusz Meissner) przedostali sie na Zachod, gdzie zaciagneli sie do wojska i walczyli przeciwko faszyzmowi, a z tych, ktorzy zostali, jedni osiedlili sie w Rumunii, a inni repatriowali sie w latach 1946-1947. Repatriowali sie i niektorzy mieszkancy wiosek bukowinskich. Po r. 1947 nie zaszly znaczace zmiany w struktorze mniejszosci polskiej w Rumunii. Obecnie, wg. danych Narodowej Komisji Statystycznej (1992) w Rumunii zamieszkuje 4247 Polakow (0,02 % z ogolnej liczby mieszkancow), rozsianych po calym obszarze kraju.

Najwieksza liczba zamieszkuje w woj. Suczawa (2778) w miejscowosciach Nowy Soloniec, Kaczyka, Poiana Mikului, Plesza, Bulai, a takze w Bukareszcie (355), w woj. Hunedoara (248) i Timisz (107). Zarzad Zwiazku Polakow w Rumunii twierdzi, ze liczba Polakow jest znacznie wieksza (ok. 10000) lecz z roznych przyczyn, niektorzy z nich podaja narodowosc rumunska.

Po r. 1989 Polacy w Rumunii posiadaja szerokie mozliwosci zachowania jezyka ojczystego i tradycji.

Zwiazek Polakow w Rumunii “DOM POLSKI” z Zarzadem w Suczawie posiada oddzialy w roznych miejscowosciach jak: Konstanca Jassy i inne.

Zwiazek Polakow w Rumunii “DOM POLSKI” – Bukareszt jest zwiazkiem autonomicznym, posiada wlasny zarzad i stanowi czesc skladowa ogolno-rumunskiego Zwiazku Polakow, ktorego siedziba miesci sie w Suczawie. 

Oba zwiazki scisle ze soba wspolpracuja na rzecz i dla dobra swoich czlonkow.

Miesiecznik “POLONUS” wydawany w Suczawie jest mocnym ogniwem laczacym czlonkow polskiej spolecznosci.

Obecnie Zwiazek Polakow w Rumunii “DOM POLSKI” – Bukareszt wznowil miesieczne wydawanie “WIARUSA” w jezyku polskim i rumunskim w formie internetowej i w kopii na papierze.

                                              

  Powered by: COMTEL Supernet